czwartek, 28 kwietnia 2016

#5 Szkolenie w pracy ;-)

Cześć!
Wiem, że minął już ponad tydzień od ostatniego posta, jednak nie dałam rady, aby znaleźć chwilkę czasu na napisanie czegokolwiek. Dzisiaj mam nieco czasu i mimo tego, iż jest już po 1 w nocy chciałabym opisać Wam dzień ze szkolenia, na które zostałam wysłana razem z koleżanką z pracy.

20 kwietnia, wcześnie rano bo około 8:30 razem z moim TŻ podjechaliśmy po koleżankę i wyruszyliśmy na szkolenie odbywające się w Łowiczu o 9:30. Na sali, gdzie odbywało się szkolenie poznałam osoby pracujące w innych miastach. Bardzo miło było ich poznać.
Każdy z nas mógł wziąć sobie jakąś przekąskę na czas szkolenia, czyli kanapkę, ciasteczka, kawę/herbatę, itp. Pierwsze szkolenie dotyczyło produktów chemii gospodarczej, czyli Perlux (między innymi kapsułek-perełek piorących) oraz Sidolux. Każdy z nas dostał torby pełne prezentów: kapsułki-perełki piorące pakowane po 24szt w pudełku, odplamiacz ze szczoteczką, koncentrat do płukania x3. Następne szkolenie dotyczyło produktów marki PAESE, czyli cieni do powiek, błyszczyków i pomadek, baz, pudrów czy podkładów. Na własne oczy mogliśmy zobaczyć profesjonalne wykonanie makijażu, dzięki tym kosmetykom. Na koniec tego szkolenia, zostaliśmy nagrodzeni certyfikatem a także prezentami: pudrem, mleczkiem do usuwania skórek, płynem micelarnym, cieniem do powiek oraz maskarą.
Ostatnie szkolenie dotyczyło zasad BHP, dosyć nudne szkolenie, ale warto posłuchać bo wiedzę możemy wykorzystać w przyszłości.
Całe szkolenie trwało od 9:30 do godziny bodajże 16:00 (czy 17:00).
Firma również wręczyła nam prezenty: waciki, chusteczki higieniczne, patyczki, ściereczkę.
Mimo, iż szkolenie trwało pół dnia to jednak fajnie było wybrać się w taką niedaleką podróż ;-)

Prezenty ;-)

Certyfikat ;-D

A na koniec....piękny zachód słońca widziany przez drzwi w pracy xD


Pozdrawiam Was wszystkich! Buziaki! ;-)




środa, 13 kwietnia 2016

#4 Niedzielne zakupy, IKEA / Biedronka.

Cześć! :-)

W niedzielę, razem z kochaną rodzinką, wybraliśmy się na zakupy do Portu Łódź. Pojechaliśmy tam w celu wybrania i zamówienia kanapy, jednak rodzice postanowili wstrzymać się jeszcze z zakupem do czasu, kiedy remontowany pokoik nie będzie pomalowany i dokładnie uprzątnięty.
Ostatecznie wyszliśmy z drobnymi zakupami, które zmieściły się do papierowej torby IKEA

A to zakupy, które wybrałam:
(Ceny z Kartą IKEA)
Błękitny koc w cenie 9,99

2x Szklanka do piwa po 2,49

Zamioculas około 26zł

Po IKEI postanowiłam pójść do osiedlowej Biedronki, w której kupiłam doniczkę (powyższe zdjęcie). Zapłaciłam za nią około 4,50, jest to produkt na wagę. Zdobyłam również woreczki do prania delikatnej odzieży w cenie 7zł (przecena z 10zł) a także puszki, w których trzymam herbatę i kawę, cena 7zł (przecena z 10zł)

Myślę, że zakupy były udane a rzeczy, które kupiłam są naprawdę praktyczne i ładne ;-)
Pozdrawiam, pa!


poniedziałek, 11 kwietnia 2016

#3 Domowy peeling dłoni i stóp

Witajcie!

W tym poście opiszę dość krótko: Jak zrobić peeling dłoni bądź stóp?
Otóż wystarczy nam do tego:
- miseczka mała
- miseczka duża
- patyczek bądź łyżeczka
- oliwka np.bambino
- cytryna (a raczej jej sok)
- cukier

Do wykonania peelingu dłoni:
- do małej miseczki wsyp około 2 łyżeczki cukru, zalej oliwką i dodaj łyżeczkę soku z cytryny, dodawaj oliwkę w takiej ilości, aby mieszając uzyskać papkę*.
- do dużej miski nalej letniej wody.

*papkę (czyli przygotowany domowy peeling) nanieś na dłoń i delikatnie masuj, masuj, masuj..przez około minutę/ dwie.

- następnie dłoń umieść w dużej misce z letnią wodą i obmyj ją.

Przeprowadź masaż peelingiem drugiej dłoni a na koniec zamocz i obmyj wodą obie dłonie.

Aby wykonać peeling stóp wystarczy zrobić dokładnie to samo, lecz należy przygotować więcej peelingu (papki) oraz większą miskę z letnią wodą.

Dłonie jak i stopy stają się delikatne, gładkie, nawilżone.

Polecam!

sobota, 9 kwietnia 2016

#2 Kilka słów o mnie, o pracy.

Kilka słów o mnie...
Mam na imię Marlena, niedługo będę mieć 24 lata, mieszkam w centralnej Polsce.
Od jakiegoś czasu, w sumie od niedawna dosyć mocno interesuję się urodą, kosmetykami a w szczególności tymi, którymi posługuję się robiąc codzienny makijaż. Kosmetyki, które kupuję są ogólnodostępne i niedrogie, tzw. na każdą kieszeń. :-)
Większość z nich jest świetna, jednak zdarzają się buble, na których się zawiodłam, ale o tym napiszę w kolejnym poście na blogu.

Ale, ale.. uroda to nie wszystko. ;-)
Postaram się pisać Wam o tym, co kupiłam (i nie chodzi tutaj tylko o kosmetyki), co się wydarzyło, czym się zajmuję w wolnym czasie.

A co kupiłam jakiś czas temu? Tenisóweczki Panie i Panowie, tenisóweczki ^^ Przydają mi się w pracy, są lekkie i wygodne. Gdzie można było dostać takie buciki? W E.Leclerc za jedyne 11,90. Skusiłam się na dwie pary, ostatnie w moim rozmiarze.

Gdzie pracuję? W drogerii. Bardzo przyjemna praca, ze wspaniałą ekipą, w której skład (poza mną) wchodzą dwie przemiłe dziewczyny. ;-) W drogerii posiadamy dużo kosmetyków, perfumy oraz produkty i akcesoria do makijażu. Wiele z nich posiada testery co ułatwia nam pracę, ponieważ lepsze poznanie produktu pozwala doradzić najlepszy produkt dla klienta ;-) 
Dzisiejszy zakup? Oto on: 
Poezja nr 200

Efekt:

Mój wcześniejszy zakup to odżywka Bioaktywne Szkło z Delii nr 01(w promocji za 7,99) oraz S.O.S Weak Nails z Wibo (cena: 7,29):


Mam nadzieję, że spodobał się Wam kolejny post. Zapraszam do zaglądania na bloga i pozostawianie komentarzy ;-) Pozdrawiam wszystkich cieplutko!

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

#1 Jak dbam o swoje włosy?

1. Nie myję włosów podczas kąpieli całego ciała. Nie przepadam za tym.
2. Przed myciem włosów rozczesuję je. Z całego serca polecam szczotkę Tangle Teezer, której posiadaczką jestem od niedawna i nie zamieniłabym jej na żadną inną. Nie ciągnie włosów, świetnie je rozczesuje i wygładza.

3. Myję włosy delikatnie ciepłą, lecz nie gorącą wodą.
4. Od jakiegoś czasu korzystam z produktów marki Beaver, są to profesjonalne fryzjerskie szampony, odżywki oraz maski. Produkty te nie obciążają włosów. Moje stały się delikatne, gładsze, bardziej lśniące. Po użyciu odżywki bądź maski włosy bardzo dobrze się rozczesują.
Beaver Beauty Box to zestaw 7 kosmetyków do kompleksowej pielęgnacji włosów:
- Szampon do włosów farbowanych 60ml
- Odżywka do włosów farbowanych 40ml
- Szampon do włosów suchych i zniszczonych 2w1 15ml
- Szampon Anti-Oxidant 10ml
- Odżywka Anti-Oxidant 10ml
- Maska Anti-Oxidant 30ml
- Maska Total 30ml (zalecane podgrzewanie parowe)
Za pudełko tych 7 próbek zapłaciłam w promocyjnej cenie jedyne 9,99.




5. Po nałożeniu maski lub odżywki płuczę włosy chłodną wodą. 
6. Włosy zawijam w ręcznik, delikatnie je ugniatając (nie szorując włosów w ręcznik!)
7. Po odczekaniu około 10-15minut zdejmuję ręcznik i rozczesuję włosy szczotką Tangle Teezer
8. Suszarkę ustawiam na chłodne powietrze i minimalny lub średni przepływ powietrza. 
Korzystając z podłużnej końcówki suszarki suszę włosy od góry w dół, zamykając przy tym łuski włosa. Cały czas delikatnie rozczesuję włosy szczotką TT. Aby podnieść nieco włosy u nasady przechylam się i potrząsam kilkakrotnie włosami susząc je przy skórze głowy. 

9. Często zdarza mi się, że moje włosy po wysuszeniu wyglądają tak:

10. Aby wygładzić włosy korzystam z olejków do włosów np. olejek arganowy lub ze słodkich migdałów. Nakładam kroplę na dłoń, rozcieram ją dłońmi i wcieram we włosy, przeczesując je jak grzebieniem. 

11. Nadając włosom delikatny połysk oraz ochronę przed promieniami UV stosuję produkt marki Beaver w postaci spray`u. Glimmer Shine Effect eliminuje elektryzowanie i puszenie się włosów. Należy równomiernie rozpylić go na włosach w odległości około 20cm.


12. W efekcie końcowym moje włosy wyglądają tak:

Moim zdaniem jest nie najgorzej :D

Dbajmy o swoje włosy, ponieważ są one naszą wizytówką. Na szczególną uwagę zasługują włosy farbowane na blond, ponieważ są one wysuszane przez farbowanie, końcówki włosa stają się rozdwojone, włosy są bardziej łamliwe.

Pozdrawiam wszystkich czytelników. 
Pozostawiajcie komentarze i obserwujcie mojego bloga. 
Buziaki! ;*