poniedziałek, 18 lipca 2016

#9 Co nowego?? ;-)

Witam Was moi mili! : )
Co nowego u mnie? Niby nic, wszystko raczej po staremu tylko zdrowie się nieco popsuło, ale to tylko przeziębienie, oby szybko minęło. 

Większość czasu oczywiście pochłania praca, ale również... moje wspaniałe akwarium : )
Sprzątanie, ciągłe zmiany aranżacji, podmiany wody zajmują sporo czasu, ale akwarium potrafi się odwdzięczyć : ) Wspaniale jest relaksować się patrząc na pływające wodne zwierzęta, na wzrost roślin, które z każdym dniem "rodzą" nowe liście lub podwodne kwiaty.




Co kupiłam w tym tygodniu?
Otóż! Udało mi się zdobyć taką IONIKĘ z limitowanej edycji. W sam raz na prezent dla mojej mamy, która miała imieniny. Ze szczotki jest bardzo zadowolona.
Znajdziesz ją w TK-Maxx ;-)

Ceramiczno-jonizująco-antystatyczna szczotka modelująca z magnesem na końcu trzonka (rączki).
Bardzo dobrze wygładza włosy, zostawia je nie naelektryzowane i połyskujące. 
Koszt takiej szczotki to bodajże 34,99 w TK-Maxx.

Miękkie podusie na dobranoc. 
Wkłady kupione w Pepco po 4,99/szt, poszewki po 3,99zł/szt, o ile dobrze pamiętam :-)

Duży półtoralitrowy balsam pod prysznic z dodatkiem emolientów.
Ja wybrałam hibiskus z mleczkiem owsianym, ma bardzo przyjemny zapach, ale dopiero przetestuję konsystencję, więc w kolejnym poście dam Wam znać czy warto kupić! ;-)
Do kupienia za 5,99zł w Biedronce!

Płatki do demakijażu, oczyszczania twarzy. Lubiłam poprzednią wersję, ale ta z BeBeauty jest nie najgorsza, lecz jest równie tania, więc bez problemu się na nie przesiądę :-) Niecałe 2,40zł w Biedronce.

Zakupy z Rossmann.
Kolorowe słomki do napojów 0,99zł.
Zmywaki druciane do teflonu 1,99zł

Peeling do stóp Paraffin Therapy marki Markell.
Kupiony dzisiaj na złotówkowym poniedziałku, oczywiście za 1zł ;-)
Pachnie cudownie!


W poprzednim poście pisałam na temat Kallos Pro-Tox. 
Czy sprawdza się na moich włosach? 
Myślę, że tak. Szampon dobrze oczyszcza skórę głowy a maska jest przecudowna! Wczesując ją Tangle Teezerem w wilgotne włosy są one miękkie, delikatne, lejące, wspaniale się rozczesują i mają miły zapach. 
Polecam wypróbować oba produkty.


Życzę Wam miłego wieczoru i udanego wtorku! 
Bye.

czwartek, 30 czerwca 2016

#8 Kallos!!

Cześć!

Ostatnio dużo czytałam i przeglądałam youtube szukając opinii na temat szamponów i masek Kallos. Zdania są podzielone. Jedni lubią maskę bananową, inni nie, ze względu na jej intensywny zapach. Dużo osób poleca również maskę keratynową oraz omega lub multivitamina, tak samo jest z szamponami. Jednak jakiś czas temu (dopiero!) dowiedziałam się o Kallos Hair Pro-Tox (wcześniejsza nazwa Kallos Hair Botox). Jest to maska oraz szampon, które zawierają keratynę+ kolagen+ kwas hialuronowy. Brzmi całkiem dobrze, ale jak potraktuje moje włosy? Tego jeszcze nie wiem, na pewno dam znać po przetestowaniu.
Szampon Kallos Hair Pro-Tox 500ml 8,99zł
Maska Kallos Hair Pro-Tox 500ml 9,99zł

Seria Kallos Hair Pro-Tox to szampony i maski proteinowe. W ich składzie odnajdziemy oleje (oliwa z oliwek oraz olej kokosowy), 2 silikony (cyclopentasiloxane, dimethiconol), proteiny (hydrolized keratin, soluble collagen) a także nawilżający panthenol.
Ceny przystępne, więc się skusiłam, tym bardziej, że nie chciałam dużej pojemności.


Nie wiesz co jest w składzie kosmetyku?
Polecam Ci encyklopedię:




Pozdrawiam! Pa :-)

wtorek, 14 czerwca 2016

#7 Polecane!

Witam wszystkich późnym wieczorem!
W tym poście chciałabym Wam polecić i kosmetyki i rzeczy z nimi nie związane.
Zaczniemy od kosmetyków:

1. CC Cream 10w1 Multifunkcyjny krem korygujący do ciała.
Bardzo dobry krem, który świetnie zamaskuje wszelkie zaczerwienienia i wyrówna koloryt skóry oraz nada jej blasku i świeżości.
Krem świetnie się rozprowadza, niczym balsam do ciała. Można go używać zarówno na nogi jak i na ręce. Nie zauważyłam, aby zostawiał mi ślady na ubraniach. Oceniam go 5/5.

2. Żel pod prysznic POEZJA o zapachu gruszki.
Bardzo przyjemny żel pod prysznic odświeżający o niesamowitym zapachu gruszki.
Dobrze się pieni, jednak zapach nie zostaje zbyt długo na skórze. Oceniam 4/5.

3. Rival de Loop.
Płyn do demakijażu oczu- uwielbiam! Dla mnie jest to jedyny płyn, który nie piecze, nie podrażnia mi skóry, nie powoduje reakcji alergicznej. 6/5!
Krem nawilżający na noc. Bardzo przyjemny krem na noc, którego używam również po użyciu plasterków depilujących Sensual lub po peelingu skóry twarzy. Polecam. 5/5.

4. ZIAJA Liście manuka.
Bardzo przyjemne i niedrogie kosmetyki do pielęgnacji skóry twarzy.
Jako pierwszy produkt podczas pielęgnacji polecam-żel myjący normalizujący na dzień/na noc.
Następnie możemy skorzystać z pasty do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom. Pasta posiada drobinki peelingujące, dzięki temu świetnie oczyszcza skórę i złuszcza naskórek.
Po zastosowaniu peelingu należy użyć kremu nawilżającego. Cały zestaw polecam i oceniam 5/5.

5. SENSUAL plastry do depilacji twarzy.
Świetne plasterki, dzięki którym zaoszczędzimy nieco pieniędzy. Plasterki kosztują około 7zł, zabieg możemy przeprowadzić w domu sami, postępując wg instrukcji. Najpierw oczyszczamy miejsca depilowane, następnie ogrzewamy plasterki pocierając je dłońmi około 1 minuty. Naklejamy plasterki a następnie odrywamy stanowczo, pod włos.
Polecam plasterki z zieloną herbatą oraz aloesem do skóry wrażliwej.
Oceniam 4,5/5 (bo trochę boli ;D )

6. PAESE mleczko do usuwania skórek.
Świetne mleczko, które rozprowadza się jak lakier-pędzelkiem, jednak smarujemy nim jedynie skórki! Następnie czekamy około 5minut i usuwamy skórki np. patyczkiem lub kopytkiem/radełkiem.
Oceniam 5/5.

7. AVON baza pod cienie.
Jedna z lepszych baz pod cienie do powiek. Świetna konsystencja zamknięta szczelnie w szklanym słoiczku. Cena około 12-15zł. Cienie dobrze się na niej trzymają, dodatkowo wyrównuje koloryt skóry (powiek), tuszuje zaczerwienienia. Polecam 5/5.

8. Produkty do pielęgnacji włósów.
OD LEWEJ:
-Mgiełka stylizująca z JOANNY. Koszt około 8-9zł. Delikatna mgiełka, która układa włosy, działa jak słaby lakier do włosów. Nadaje również delikatnego połysku. Nie obciąża włosów. Polecam i oceniam 4,5/5.
- TIMOTEI szampon z odżywką 2w1 with Jericho Rose. Bardzo dobry szampon, który dobrze oczyszcza moje włosy, wygładza je, dzięki czemu łatwiej się rozczesują. 5/5.
- JOANNA ultra color system. Całkiem przyzwoity szampon, który niweluje żółty odcień włosów po farbowaniu. Szampon jest niebieski, bardzo dobrze się pieni a włosy po kilkukrotnym zastosowaniu faktycznie tracą żółty odcień. 4/5.
- JANTAR szampon oraz odżywka z wyciągiem z bursztynu. Szampon przyzwoity, dobrze oczyszcza skórę głowy, dobrze się pieni. Natomiast hitem jest odżywka/ wcierka z wyciągiem bursztynu. Nakładam ją na włosy dzięki strzykawce, którą napełniam odżywką a następnie aplikuję produkt na skórę głowy (skalp) i wcieram ją palcami. Po jakimś czasie zauważymy drobne włoski tzw. baby hairs. 6/5!

A teraz moi niekosmetyczni ulubieńcy! :-)

1. American Truck Simulator. Symulator amerykańskich ciężarówek. Świetna grafika i możliwość grania w multiplayer, czyli z wieloma innymi miłośnikami motoryzacji.
Polecam również Euro Truck Simulator 2, czyli wersję europejską.
10/5! Moje ulubione.

2. Cudowne! Miłe! Miękkie! Różowe! kapcie z F&F za 16zł.
Bardzo dobrze ocieplają stopy, są wygodne, szerokie, przyjemne w noszeniu.
Zakupiłam wersję różową, ponieważ wcześniej miałam granatowe.
Polecam! 5/5.




I to tyle co chciałam Wam pokazać i polecić.
Pozdrawiam i życzę dobrej nocy! ;*

sobota, 21 maja 2016

#6 IONIKA Paddle Brush

Hej! 
Z góry przepraszam za przerwę w publikowaniu nowych postów, w skrócie napiszę, iż mój telefon, który służy mi również za aparat fotograficzny trafił, niestety, do serwisu, aby wymieniono mu moduł kamery. Telefon wrócił cały i zdrowy, więc dzisiejszego wieczoru wstawiam nowy post ;-)

Moim dzisiejszym zakupem była:
IONIKA Paddle Brush


Jedyne 24,99 w sklepie TK-Maxx

Duża, kwadratowa szczotka o niesamowitych wzorach do wyboru (była również wersja z lusterkiem), która wspaniale rozczesuje włosy. Po jej użyciu włosy stają się miękkie, lejące i przede wszystkim rozczesane. Dodam również, że szczotka, dzięki zaokrąglonych końcówkach igieł, świetnie masuję skórę (skalp) głowy.
Skusiłam się na nią oglądając włosowy videoblog wwwlosy.pl na YouTube.
To mój pierwszy dzień a raczej pierwsza noc z IONIKĄ, więc więcej na jej temat postaram napisać w późniejszych postach.

Dobrej nocy!
Pa :)

czwartek, 28 kwietnia 2016

#5 Szkolenie w pracy ;-)

Cześć!
Wiem, że minął już ponad tydzień od ostatniego posta, jednak nie dałam rady, aby znaleźć chwilkę czasu na napisanie czegokolwiek. Dzisiaj mam nieco czasu i mimo tego, iż jest już po 1 w nocy chciałabym opisać Wam dzień ze szkolenia, na które zostałam wysłana razem z koleżanką z pracy.

20 kwietnia, wcześnie rano bo około 8:30 razem z moim TŻ podjechaliśmy po koleżankę i wyruszyliśmy na szkolenie odbywające się w Łowiczu o 9:30. Na sali, gdzie odbywało się szkolenie poznałam osoby pracujące w innych miastach. Bardzo miło było ich poznać.
Każdy z nas mógł wziąć sobie jakąś przekąskę na czas szkolenia, czyli kanapkę, ciasteczka, kawę/herbatę, itp. Pierwsze szkolenie dotyczyło produktów chemii gospodarczej, czyli Perlux (między innymi kapsułek-perełek piorących) oraz Sidolux. Każdy z nas dostał torby pełne prezentów: kapsułki-perełki piorące pakowane po 24szt w pudełku, odplamiacz ze szczoteczką, koncentrat do płukania x3. Następne szkolenie dotyczyło produktów marki PAESE, czyli cieni do powiek, błyszczyków i pomadek, baz, pudrów czy podkładów. Na własne oczy mogliśmy zobaczyć profesjonalne wykonanie makijażu, dzięki tym kosmetykom. Na koniec tego szkolenia, zostaliśmy nagrodzeni certyfikatem a także prezentami: pudrem, mleczkiem do usuwania skórek, płynem micelarnym, cieniem do powiek oraz maskarą.
Ostatnie szkolenie dotyczyło zasad BHP, dosyć nudne szkolenie, ale warto posłuchać bo wiedzę możemy wykorzystać w przyszłości.
Całe szkolenie trwało od 9:30 do godziny bodajże 16:00 (czy 17:00).
Firma również wręczyła nam prezenty: waciki, chusteczki higieniczne, patyczki, ściereczkę.
Mimo, iż szkolenie trwało pół dnia to jednak fajnie było wybrać się w taką niedaleką podróż ;-)

Prezenty ;-)

Certyfikat ;-D

A na koniec....piękny zachód słońca widziany przez drzwi w pracy xD


Pozdrawiam Was wszystkich! Buziaki! ;-)




środa, 13 kwietnia 2016

#4 Niedzielne zakupy, IKEA / Biedronka.

Cześć! :-)

W niedzielę, razem z kochaną rodzinką, wybraliśmy się na zakupy do Portu Łódź. Pojechaliśmy tam w celu wybrania i zamówienia kanapy, jednak rodzice postanowili wstrzymać się jeszcze z zakupem do czasu, kiedy remontowany pokoik nie będzie pomalowany i dokładnie uprzątnięty.
Ostatecznie wyszliśmy z drobnymi zakupami, które zmieściły się do papierowej torby IKEA

A to zakupy, które wybrałam:
(Ceny z Kartą IKEA)
Błękitny koc w cenie 9,99

2x Szklanka do piwa po 2,49

Zamioculas około 26zł

Po IKEI postanowiłam pójść do osiedlowej Biedronki, w której kupiłam doniczkę (powyższe zdjęcie). Zapłaciłam za nią około 4,50, jest to produkt na wagę. Zdobyłam również woreczki do prania delikatnej odzieży w cenie 7zł (przecena z 10zł) a także puszki, w których trzymam herbatę i kawę, cena 7zł (przecena z 10zł)

Myślę, że zakupy były udane a rzeczy, które kupiłam są naprawdę praktyczne i ładne ;-)
Pozdrawiam, pa!


poniedziałek, 11 kwietnia 2016

#3 Domowy peeling dłoni i stóp

Witajcie!

W tym poście opiszę dość krótko: Jak zrobić peeling dłoni bądź stóp?
Otóż wystarczy nam do tego:
- miseczka mała
- miseczka duża
- patyczek bądź łyżeczka
- oliwka np.bambino
- cytryna (a raczej jej sok)
- cukier

Do wykonania peelingu dłoni:
- do małej miseczki wsyp około 2 łyżeczki cukru, zalej oliwką i dodaj łyżeczkę soku z cytryny, dodawaj oliwkę w takiej ilości, aby mieszając uzyskać papkę*.
- do dużej miski nalej letniej wody.

*papkę (czyli przygotowany domowy peeling) nanieś na dłoń i delikatnie masuj, masuj, masuj..przez około minutę/ dwie.

- następnie dłoń umieść w dużej misce z letnią wodą i obmyj ją.

Przeprowadź masaż peelingiem drugiej dłoni a na koniec zamocz i obmyj wodą obie dłonie.

Aby wykonać peeling stóp wystarczy zrobić dokładnie to samo, lecz należy przygotować więcej peelingu (papki) oraz większą miskę z letnią wodą.

Dłonie jak i stopy stają się delikatne, gładkie, nawilżone.

Polecam!

sobota, 9 kwietnia 2016

#2 Kilka słów o mnie, o pracy.

Kilka słów o mnie...
Mam na imię Marlena, niedługo będę mieć 24 lata, mieszkam w centralnej Polsce.
Od jakiegoś czasu, w sumie od niedawna dosyć mocno interesuję się urodą, kosmetykami a w szczególności tymi, którymi posługuję się robiąc codzienny makijaż. Kosmetyki, które kupuję są ogólnodostępne i niedrogie, tzw. na każdą kieszeń. :-)
Większość z nich jest świetna, jednak zdarzają się buble, na których się zawiodłam, ale o tym napiszę w kolejnym poście na blogu.

Ale, ale.. uroda to nie wszystko. ;-)
Postaram się pisać Wam o tym, co kupiłam (i nie chodzi tutaj tylko o kosmetyki), co się wydarzyło, czym się zajmuję w wolnym czasie.

A co kupiłam jakiś czas temu? Tenisóweczki Panie i Panowie, tenisóweczki ^^ Przydają mi się w pracy, są lekkie i wygodne. Gdzie można było dostać takie buciki? W E.Leclerc za jedyne 11,90. Skusiłam się na dwie pary, ostatnie w moim rozmiarze.

Gdzie pracuję? W drogerii. Bardzo przyjemna praca, ze wspaniałą ekipą, w której skład (poza mną) wchodzą dwie przemiłe dziewczyny. ;-) W drogerii posiadamy dużo kosmetyków, perfumy oraz produkty i akcesoria do makijażu. Wiele z nich posiada testery co ułatwia nam pracę, ponieważ lepsze poznanie produktu pozwala doradzić najlepszy produkt dla klienta ;-) 
Dzisiejszy zakup? Oto on: 
Poezja nr 200

Efekt:

Mój wcześniejszy zakup to odżywka Bioaktywne Szkło z Delii nr 01(w promocji za 7,99) oraz S.O.S Weak Nails z Wibo (cena: 7,29):


Mam nadzieję, że spodobał się Wam kolejny post. Zapraszam do zaglądania na bloga i pozostawianie komentarzy ;-) Pozdrawiam wszystkich cieplutko!

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

#1 Jak dbam o swoje włosy?

1. Nie myję włosów podczas kąpieli całego ciała. Nie przepadam za tym.
2. Przed myciem włosów rozczesuję je. Z całego serca polecam szczotkę Tangle Teezer, której posiadaczką jestem od niedawna i nie zamieniłabym jej na żadną inną. Nie ciągnie włosów, świetnie je rozczesuje i wygładza.

3. Myję włosy delikatnie ciepłą, lecz nie gorącą wodą.
4. Od jakiegoś czasu korzystam z produktów marki Beaver, są to profesjonalne fryzjerskie szampony, odżywki oraz maski. Produkty te nie obciążają włosów. Moje stały się delikatne, gładsze, bardziej lśniące. Po użyciu odżywki bądź maski włosy bardzo dobrze się rozczesują.
Beaver Beauty Box to zestaw 7 kosmetyków do kompleksowej pielęgnacji włosów:
- Szampon do włosów farbowanych 60ml
- Odżywka do włosów farbowanych 40ml
- Szampon do włosów suchych i zniszczonych 2w1 15ml
- Szampon Anti-Oxidant 10ml
- Odżywka Anti-Oxidant 10ml
- Maska Anti-Oxidant 30ml
- Maska Total 30ml (zalecane podgrzewanie parowe)
Za pudełko tych 7 próbek zapłaciłam w promocyjnej cenie jedyne 9,99.




5. Po nałożeniu maski lub odżywki płuczę włosy chłodną wodą. 
6. Włosy zawijam w ręcznik, delikatnie je ugniatając (nie szorując włosów w ręcznik!)
7. Po odczekaniu około 10-15minut zdejmuję ręcznik i rozczesuję włosy szczotką Tangle Teezer
8. Suszarkę ustawiam na chłodne powietrze i minimalny lub średni przepływ powietrza. 
Korzystając z podłużnej końcówki suszarki suszę włosy od góry w dół, zamykając przy tym łuski włosa. Cały czas delikatnie rozczesuję włosy szczotką TT. Aby podnieść nieco włosy u nasady przechylam się i potrząsam kilkakrotnie włosami susząc je przy skórze głowy. 

9. Często zdarza mi się, że moje włosy po wysuszeniu wyglądają tak:

10. Aby wygładzić włosy korzystam z olejków do włosów np. olejek arganowy lub ze słodkich migdałów. Nakładam kroplę na dłoń, rozcieram ją dłońmi i wcieram we włosy, przeczesując je jak grzebieniem. 

11. Nadając włosom delikatny połysk oraz ochronę przed promieniami UV stosuję produkt marki Beaver w postaci spray`u. Glimmer Shine Effect eliminuje elektryzowanie i puszenie się włosów. Należy równomiernie rozpylić go na włosach w odległości około 20cm.


12. W efekcie końcowym moje włosy wyglądają tak:

Moim zdaniem jest nie najgorzej :D

Dbajmy o swoje włosy, ponieważ są one naszą wizytówką. Na szczególną uwagę zasługują włosy farbowane na blond, ponieważ są one wysuszane przez farbowanie, końcówki włosa stają się rozdwojone, włosy są bardziej łamliwe.

Pozdrawiam wszystkich czytelników. 
Pozostawiajcie komentarze i obserwujcie mojego bloga. 
Buziaki! ;*